piątek, 2 maja 2014

Objawy erytrofobii


Kiedy cierpisz na lęk przed zaczerwienieniem się najczęściej wiesz, że jest on irracjonalny. Jednak nie potrafisz uwolnić się od zakłopotania i wstydu, kiedy tylko poczujesz, że twoja twarz (szyja, klatka piersiowa, a nawet ramiona czy dłonie) stają się czerwone…
Erytrofobia odnosi się również do lęku przed kolorem czerwonym lub terminem „czerwony”.


Kiedy cierpisz na rumienienie się (blushing) masz tendencję do unikania spotkań towarzyskich. Nie chcesz spotykać się z ludźmi, nienawidzisz wystąpień publicznych, bo boisz się kiedy inni ludzie patrzą na ciebie i zwrotnie komunikują swoje oceny pod twoim adresem.


Poniżej przedstawiam najczęściej wymieniane objawy erytrofobii (przedmiotowe i podmiotowe) w różnych źródłach opisujących ten problem.

Lista objawów erytrofobii

(1) rumienienie się i lęk przed czerwienieniem się
(2) lęk przed oceną przez innych ludzi
(3) lęk przed czynnościami wykonywanymi publicznie

(4) szybkie bicie serca
(5) poczucie skamienienia i oniemienia

(6) drżenie (w głosie i na całym ciele), jąkanie się
(7) poczucie upokorzenia i wstydu
(8) uczucie paniki, lęku i przerażenia
(9) suchość w jamie ustnej
(10) zawroty głowy
(11) nadmierne pocenie się
(12) nudności
(13) trudności w oddychaniu (duszność)
(14) zachwianie równowagi
(15) brak koncentracji i zdolności logicznego myślenia
(16) poczucie oderwania się od rzeczywistości
(17) odczuwany nadmierny niepokój

(18) stany depresyjne po incydentach zarumienienia się
(19) możliwość wystąpienia pełnoobjawowego napadu lękowego.



Oprac. Małgorzata Podniesińska, psycholog

Prywatna Praktyka Psychologiczna




Nieśmiałość - "ciche psychologiczne więzienie" (Jak pokonać nieśmiałość i pomóc osobom nieśmiałym, cz.7)

Profesor Zimbardo uważa (skupiając się głównie na psychologicznym podejściu do problemu nieśmiałości), że nawet najcięższe  przypadki nieśmiałości udaje się skutecznie zmienić. Jednak wymaga to ciężkiej pracy. Jeśli ktoś nie chce już być nieśmiały  (pisze w swojej książce - "Nieśmiałość. Co to jest? Jak sobie z nią radzić?"), musi zdecydować się, jaki chce być i zainwestować czas i energię w realizację tego celu.

Zimbardo proponuje następujące etapy w pokonywaniu nieśmiałości: (1) staraj się lepiej zrozumieć siebie; (2) staraj się lepiej zrozumieć swoja nieśmiałość; (3) zbuduj poczucie własnej wartości; (4) staraj się rozwinąć konkretne i skuteczne umiejętności społeczne (spotykaj się z ludźmi, pierwszy  rozpoczynaj rozmowę, miej coś do pokazania i powiedzenia, bądź aktywnym słuchaczem, utwórz przyjaźń ze znajomości); (5) naucz się, jak zmieniać nasze wywołujące nieśmiałość społeczeństwo (pomóż przezwyciężać nieśmiałość także innym!)
Nieśmiałość w niektórych środowiskach nadal stanowi temat tabu. Jednak coraz częściej pojawiają się organizacje, firmy i indywidualni coachowie, którzy uczą swoich klientów jak myśleć, mówić i lepiej wyglądać aby osiągać zamierzone cele.
Między innymi (pod koniec lat 70.), prof. Zimbardo założył w pobliżu Stanfordu klinikę leczenia nieśmiałości (The Shyness Clinic), do której każdy może się głosić i uzyskać pomoc w pokonaniu problemu własnej nieśmiałości. W Klinice Nieśmiałości prowadzone są terapie  w grupach sześcio/ ośmioosobowych, o wyrównanych proporcjach płci. Stwarzane są sytuacje, w których pacjenci muszą zmagać się z rozmaitymi trudnościami. Wszystko jest filmowane, a potem wspólnie oglądane i analizowane przez ekspertów. Ponadto zainteresowanym proponuje się rozmaite techniki pomocne w kontrolowaniu napięć  i nauce medytacji.
Warto posłuchać prof. Zimbardo, który mówi, że przezwyciężając nieśmiałość, sławimy samo życie, odkrywamy w sobie zdolność do kochania i energię życiową, której dawniej nie mieliśmy odwagi dostrzec. Takie odkrycie w nas samych i w naszych bliskich warte jest każdego wysiłku (Zimbardo,2002). I radzi, aby wyprawę przeciwko nieśmiałości zacząć „tu i teraz”! Bo kiedy rzeczywiście spojrzysz na swoją nieśmiałość z innej (nowej perspektywy), zobaczysz, że nabierzesz wiary w możliwość poradzenia sobie z tym problemem. A osobą, która zrobi to najlepiej - jesteś ty sam. 

Na zakończenie dobra rada: „Jeśli widzisz, że ktoś jest cichy i introwertyczny bądź ostrożny z krytyką (proszę dobrze kontrolować dobór słów). Ludzie nieśmiali są już sami dla siebie wystarczająco surowi”.


Oprac. Małgorzata Podniesińska, psycholog
Prywatna Praktyka Psychologiczna